# Zdolność kredytowa: co na nią wpływa naprawdę

> Bank patrzy na cztery rzeczy, a trzy z nich da się poprawić w kilka miesięcy. Czwarta jest tą, o której mało kto pamięta.

Zdolność kredytowa to odpowiedź banku na pytanie „ile ta osoba udźwignie".
Wbrew obiegowej opinii nie sprowadza się do wysokości zarobków.

## 1. Dochód — ale liczony po swojemu

Bank nie bierze kwoty z umowy, tylko dochód, który uzna za **powtarzalny**.

Wynagrodzenie z umowy o pracę na czas nieokreślony liczy się w całości.
Premie, nadgodziny i prowizje — często tylko częściowo albo wcale, jeśli nie
powtarzają się od dłuższego czasu. Dochód z działalności liczony jest zwykle
ze średniej z ostatnich kilkunastu miesięcy, po kosztach.

Wniosek praktyczny: **zmiana formy zatrudnienia tuż przed wnioskiem** potrafi
obniżyć zdolność bardziej niż podwyżka ją podnosi. Jeśli planujesz kredyt
i zmianę pracy, kolejność ma znaczenie.

## 2. Suma rat, nie suma długów

To najczęstsze nieporozumienie. Bank nie patrzy na to, ile jesteś winien,
tylko **ile płacisz miesięcznie**.

Kredyt na 200 000 zł z ratą 1200 zł obciąża zdolność mniej niż trzy drobne
zobowiązania po 700 zł. Dlatego konsolidacja bywa skuteczna nie dlatego, że
zmniejsza dług, tylko dlatego, że zmniejsza sumę rat.

## 3. Limity, z których nie korzystasz

Tu ginie najwięcej zdolności bez żadnej korzyści.

Karta kredytowa z limitem 20 000 zł i saldem zerowym **nadal obniża
zdolność**, bo bank liczy ją jako możliwość zadłużenia się z dnia na dzień.
Podobnie limit w rachunku bieżącym.

Zamknięcie nieużywanych limitów na kilka tygodni przed wnioskiem to
najprostsza rzecz, jaką można zrobić — kosztuje jeden telefon i nic nie
zabiera, bo z tych pieniędzy i tak nie korzystasz.

### Przykład: ile zabiera nieużywana karta

Każdy bank liczy to po swojemu, więc poniższe liczby są założeniem, a nie
regułą konkretnego banku. Przyjmijmy, że raty mogą pochłonąć połowę
dochodu netto, a limit karty bank liczy jako ratę równą 3% jego wartości.

Dochód 8000 zł netto daje 4000 zł na raty. Rata za samochód 900 zł i karta
z limitem 20 000 zł (czyli 600 zł „raty", choć saldo jest zerowe)
zostawiają 2500 zł na nowy kredyt. Po zamknięciu karty zostaje 3100 zł,
o 24% więcej — bez żadnej zmiany w dochodach czy wydatkach.

## 4. Liczba osób na utrzymaniu i koszty życia

Bank przyjmuje koszty utrzymania gospodarstwa według własnych tabel,
zależnych od liczby osób. Każda osoba na utrzymaniu obniża zdolność
o konkretną kwotę, niezależnie od tego, ile faktycznie wydajesz.

Tego akurat nie da się „poprawić" i dobrze o tym wiedzieć przed rozmową,
żeby wynik nie był zaskoczeniem.

## Czego bank nie widzi, a co i tak działa na Twoją korzyść

**Historia kredytowa.** Dobrze spłacony kredyt to argument. Osoba bez żadnej
historii bywa dla banku trudniejsza niż osoba z historią dobrą — nie ma
dowodu, że oddaje pieniądze w terminie.

**Wkład własny.** Przy hipotece wyższy wkład to nie tylko mniejszy kredyt,
ale i lepsze warunki, bo ryzyko banku spada.

## Jak poznać swoją zdolność bez składania wniosku

Kalkulatory na stronach banków i porównywarek dają orientacyjny wynik bez
zapytania w BIK-u. Lepiej sprawdzić dwa–trzy, bo każdy bank przyjmuje inne
koszty utrzymania i inaczej liczy limity — różnice rzędu kilkudziesięciu
tysięcy złotych przy tych samych danych nie są niczym wyjątkowym.

Do takiej symulacji przygotuj trzy liczby: średni dochód netto z ostatnich
miesięcy, sumę wszystkich rat i sumę limitów na kartach i w rachunkach.
Bez tej trzeciej wynik będzie zawyżony.

## Co zrobić na trzy miesiące przed wnioskiem

- zamknij nieużywane karty i limity,
- nie składaj wniosków „na próbę" — każdy zostawia ślad w BIK-u i seria
  zapytań wygląda źle,
- nie zmieniaj formy zatrudnienia,
- zamów raport BIK na siebie i sprawdź, czy nie ma w nim błędów albo
  zamkniętych kredytów wiszących jako czynne,
- spłać drobne zobowiązania z wysoką ratą, nawet jeśli ich saldo jest
  niewielkie — liczy się rata.

---

Źródło: https://ordiarion.com/blog/zdolnosc-kredytowa-co-na-nia-wplywa
