Wpisz, nad czym pracujesz, ustaw czas i zacznij. Po upływie czasu usłyszysz sygnał i odpowiesz na jedno pytanie: udało się skończyć czy nie. Bez konta, bez wysyłania czegokolwiek na serwer — historia trzech ostatnich sesji zostaje w Twojej przeglądarce.
Nie. Timer działa od razu, a historia trzech ostatnich sesji zostaje w pamięci przeglądarki. Konto przydaje się dopiero wtedy, gdy chcesz mieć pełną historię i dopisywać czas do projektów.
Nie. Ta strona nie wysyła sesji na serwer. Wszystko, co wpiszesz, zostaje w Twojej przeglądarce i zniknie, gdy wyczyścisz jej dane.
Tak. Czas liczony jest z zegara systemowego, a nie z tykania licznika, więc uśpiona karta nie gubi minut. Postęp widać w tytule karty.
Klasycznie 25 minut pracy i 5 minut przerwy, a co czwartą przerwę dłuższą. Tutaj możesz ustawić od 15 do 90 minut — metoda jest wskazówką, nie regulaminem.
Tak, o ile nie wyciszysz go przyciskiem i nie masz wyciszonej przeglądarki. Dźwięk włącza się przy starcie, bo telefony nie pozwalają odtworzyć go bez Twojego kliknięcia.