Flowtime — timer, który liczy w górę

Pomodoro dzwoni po dwudziestu pięciu minutach niezależnie od tego, co się wtedy dzieje w Twojej głowie. Flowtime odwraca to pytanie: pracujesz, aż sam zechcesz przerwać, a timer tylko mierzy, ile to trwało. Przerwa wychodzi z długości sesji — mniej więcej jedna piąta. Bez konta, bez wysyłania czegokolwiek na serwer.

Czym różni się od pomodoro

Jak to działa

  1. Zapisz, nad czym siadasz. Jedna rzecz, nie lista.
  2. Włącz timer i pracuj. Nic nie zadzwoni — koniec wyznaczasz Ty.
  3. Gdy skupienie siada, zatrzymaj i powiedz, jak poszło: skończone, ciągnę dalej, odkładam albo porzucam. To pytanie jest całym sensem historii.
  4. Zrób przerwę mniej więcej jednej piątej sesji. Timer podpowie ile.

Częste pytania

Czym flowtime różni się od zwykłego stopera?

Stoper mierzy czas. Flowtime pyta na koniec, czy rzecz, po którą usiadłeś, została zrobiona — i to zapisuje. Po tygodniu widzisz nie tylko ile godzin, ale ile z nich się do czegoś przydało.

Jak długa powinna być przerwa?

Mniej więcej jedna piąta sesji. Po pięćdziesięciu minutach dziesięć, po dwudziestu pięciu pięć. Timer liczy to sam.

Czy flowtime jest skuteczniejszy od pomodoro?

Badanie randomizowane z 2026 roku porównało flowtime, pomodoro i pracę bez żadnej metody i nie wykazało istotnych statystycznie różnic w produktywności, liczbie skończonych zadań ani w stanie przepływu. Wybieraj tę, która Ci nie przeszkadza — to jest cała przewaga, jaka tu jest do zdobycia.

Czy muszę zakładać konto?

Nie. Timer działa od razu, a historia ostatnich sesji zostaje w Twojej przeglądarce. Konto daje historię bezterminową i na każdym urządzeniu.