Koło życia: jak je wypełnić, żeby coś z tego wynikło
Ćwiczenie zajmuje pięć minut i zwykle kończy się kolorowym wykresem, po którym nic się nie zmienia. Wartość pojawia się dopiero w tym, co robisz z najniższą oceną.
Koło życia to jedno z najprostszych ćwiczeń używanych w coachingu: dzielisz życie na kilka obszarów, oceniasz każdy w skali od 1 do 10 i nanosisz oceny na koło. Kształt pokazuje na jeden rzut oka, gdzie jest równowaga, a gdzie wyraźnie czegoś brakuje. Pomysł przypisuje się zwykle Paulowi J. Meyerowi, twórcy programów rozwoju osobistego z lat sześćdziesiątych.
Warto od razu powiedzieć, czym to nie jest: koło życia nie jest testem psychologicznym. Nie ma norm, nie ma wyniku, który coś diagnozuje, i nie ma badań pokazujących, że samo wypełnienie koła cokolwiek zmienia. To narzędzie do uporządkowania własnego spojrzenia — i w tej roli jest dobre, bo zmusza do oceny obszarów, o których zwykle się nie myśli, dopóki nie zaczną boleć.
Osiem obszarów
Podziały bywają różne; ten jest najczęstszy i wystarcza:
zdrowie, praca, finanse, rodzina, związek, przyjaciele, rozwój, odpoczynek.
Nie dodawaj piętnastu obszarów. Im więcej, tym bardziej oceny się zlewają i tym trudniej wskazać jeden, od którego zacząć — a o to w tym ćwiczeniu chodzi.
Cztery błędy przy wypełnianiu
Ocenianie aspiracji, nie stanu. Pytanie brzmi „jak jest dzisiaj", nie „jak powinno być" ani „jak wyglądałoby, gdybym się wziął za siebie". Ocena aspiracyjna daje koło równe i bezużyteczne.
Porównywanie się z innymi. Dziesiątka nie oznacza cudzego ideału, tylko Twój — stan, w którym w tym obszarze nie chcesz nic zmieniać.
Traktowanie średniej jako wyniku. Średnia 7 przy obszarze ocenionym na 2 jest gorszą sytuacją niż równe 5 wszędzie. Najwięcej mówi różnica między obszarami, nie ich suma.
Zakończenie na wykresie. To najczęstszy finał. Koło bez jednego postanowienia jest ładnym obrazkiem sprzed trzech miesięcy.
Co zrobić z wynikiem
Weź obszar oceniony najniżej i wymyśl w nim jedną rzecz, którą da się zrobić w tym tygodniu. Nie plan naprawy obszaru, nie postanowienie „zadbam o zdrowie", ale konkret z terminem: zapisać się do dentysty, zadzwonić do osoby, z którą nie rozmawiałeś od roku, sprawdzić, ile naprawdę wydajesz na jedzenie na mieście.
Jeżeli najniższa ocena wymaga nie jednorazowego działania, a zmiany codziennego rytmu, to raczej temat na nawyk niż na zadanie — a wtedy przydaje się wiedza, ile trwa wyrobienie nawyku (mediana 66 dni, nie 21).
Do koła wróć za kilka miesięcy. Sens porównania polega na sprawdzeniu jednej rzeczy: czy obszar, który wtedy wybrałeś, faktycznie podniósł się o punkt.
Wypełnij koło
Koło życia w Ordiarionie rysuje się na bieżąco, podczas przesuwania suwaków, i pod wykresem wypisuje obszar oceniony najniżej. Oceny zostają w Twojej przeglądarce, więc za kilka miesięcy będzie z czym porównać. Bez konta, a wykres da się wydrukować.